niedziela, 27 stycznia 2013

Sześć.


Gdy wróciliśmy z parku wróciła także mama Kuby. Zostawiliśmy małą i pojechaliśmy na ten koncert bo pierwotnie to tylko po to tam przyjechaliśmy.
Atmosfera na placu była nieziemska, wszyscy tacy weseli... może dlatego,że większość z nich naćpana no ale i tak było wesoło.
Po długim staniu w jednym miejscu pośród ludzi znudziło nam się troszkę i poszliśmy oboje w inne strony. Ja poszłam do Karoliny bo chciałam ją
bardziej poznać, a Kuba nawet mi nie powiedział gdzie idzie... usłyszałam tylko 'skoro Ty idziesz do niej to ja też gdzieś idę. pa mała'

Z Karoliną dogaduję się świetnie, jest dla mnie jak stara dobra przyjaciółka. Teraz chce zapoznać mnie z niejakim Kacprem, nie wiem czy to dobry
pomysł ale może mi nie zaszkodzi.

*Rozmowa Karoliny,Oliwii i Kacpra*
Karcia: Cześć Kacper chciałam Ci przedstawić nową dziewczynę Kuby Oliwię.
Oliwia: Hej *wyciąga dłoń na powitanie*
Kacper: Witaj piękna, miło mi Cię poznać. Skąd Kuba Cię wytrzasną.
Oliwia: Przeznaczenie nas spiknęło.

Rozmowa toczyła się i toczyła niestety żadna z dziewczyn nie wiedziała,że Kacper i Kuba ze sobą rywalizują o dziewczyny. Zawsze udawali,że
się nawzajem tolerują dlatego nikt nic nie podejrzewał.
Gdy Karolina odeszła i zostawiła Kacpra i Oliwię sam na sam chłopak zaczął nietypową rozmowę.

*Rozmowa Kacpra i Oliwii*
Kacper: Może się napijesz czegoś mocniejszego?
Oliwia: hmm mam chęć na drinka ale Kubuś będzie na mnie zły.
K: Nie wygłupiaj się mała jeden drink Ci nie zaszkodzi, porozmawiamy sb troszkę... lepiej się poznamy
O: No dobrze ale tylko jeden.

Chłopak zaprowadził dziewczynę do baru, postawił jej drinka i zaczęła się rozmowa.
K:Opowiesz mi może coś o sb?
O:To zależy co chcesz wiedzieć...
K:Najlepiej wszystko, ale zacznijmy od tego ile masz lat i skąd jesteś?
O: Mam 15 lat, a to skąd pochodzę raczej jest nieistotne
K: czemu? przecież to i tak mi się nie przyda więc co Ci szkodzi?
O: No właśnie nie przyda Ci się to po co masz sb tym głowę zawracać? - powiedziała dziewczyna zachwycając się drinkiem.
K: smakuje Ci prawda?
O: jasne, że tak. Jeszcze nigdy takiego nie piłam.
K: to może wypijesz jeszcze jednego?
o: Mogę się skusić.

I właśnie w taki sposób Kacper wyciągnął od dziewczyny podstawowe informacje i upił ją do tego stopnia,że ledwo trzymała się na nogach.
Kuba dzwonił do Oliwii już chyba ze 2 godziny, a ona nie odbierała. Chłopak odchodził od zmysłów...przecież ona nie zna miasta ani ludzi, a jeśli
ktoś ją zgwałci? Nie wybaczę sb tego,że tak po prostu puściłem ją z Karoliną... wszyscy wiedzą,że jest nieodpowiedzialna.

*w barze*
O: Kacper zaprowadź mnie do Kuby, źle się czuję.
K: oczywiście mała już jedziemy- powiedział chłopak uśmiechając się łobuzersko.



-----------------------------------
Mam nadzieję,że się podoba ;3

ZACHĘCAM DO KOMENTOWANIA MOGĄ BYĆ POZYTYWNE I NEGATYWNE OPINIE JESTEM OTWARTA NA NOWE SUGESTIE. 

2 komentarze: